Ciekawe książki FANTASY

Oglądasz wersję archiwalną tematu "Ciekawe książki FANTASY" z forum thief-forum.ehost.pl/



Gregorius - Sob 08 Maj, 2004 16:17
Ostatnio nie mam czasu na nic, mam za to czas... w trakcie spacerków z pociechą.
Poczytałoby się wtedy co nieco... jakaś odskocznia od tych przeklętych tekstów technicznych.

Chętnie bym poczytał jakieś dobre książki Fantasy w klimacie zbliżonym do mistrza JRR Tolkiena (czytałem Hobbita no i oczywiście TLOTR )
W pierwszym lepszym Empiku jest tego od cholery, ale co wybrać?

Czekam na propozycje tytułów, autorów, serii wraz z rekomendacjami...



Maveral - Sob 08 Maj, 2004 16:25
Wiedźmin hehe kasiążka jest całkiem dobra i fajnie się to czyta. Pasuje mi styl Sapkowskiego. Przeczytałem 7 tomów - Tobie tez polecam Szczególnie saga jest ciekawa...


van_HellSing - Sob 08 Maj, 2004 16:39
Sapkowski faktycznie rządzi


PS Admin - Sob 08 Maj, 2004 16:56
Chętnie bym poczytał jakieś dobre książki Fantasy


Mam podobny problem :lol: , przyłączam się do prośby Gregoriusa, dla ułatwienia podaje w załączniku plik tekstowy [fantasy, sf i nie tylko], dużą cześć z nich czytałem, ale niektóre tytuły nic mi mówią, a że do premiery T3 jeszcz troche czasu, pytanie, co z tej listy polecicie nam do czytania.



Bukary - Sob 08 Maj, 2004 17:09
Z tej listy to polecam: Szekspira, Lema, Lovecrafta, Marqueza, Platona i Żuławskiego.


yooguruto - Sob 08 Maj, 2004 17:15
Ja wlasnie zaczynam Wiedzmina i musze przyznac ze czasem zamiast siedziec do 4 nad ranem klikajac na awaye na GG (nałog ;d ) wzialem sie za Sapkowskiego, spora dawka humoru przewijana walkami i leczeniem ran Geralda mi narazie odpowiada :]

mimo ze czytam narazie Ostatnie Zyczenie (1 czesc sagi) to juz polecam :]


PS Admin - Sob 08 Maj, 2004 17:37
Z tej listy to polecam: Szekspira, Lema, Lovecrafta, Marqueza, Platona i Żuławskiego.


Jasne, Szekspira w oryginale [nie rozumiem nawet zdania],
no, ale czego można się spodziewać po nauczycielu :wink:


Mellitus - Sob 08 Maj, 2004 18:01
Ja proponuję jeszcze
Strugackich (jeśli lżejsze to "Poniedziałek zaczyna się w sobotę")
Vonneguta (interesujące spojrzenie na świat i USA),
Zelaznego (Pan Światła to jest coś ale i Amber dobry),
Żuławskiego (popłakałem się na zakończeniu),
Gene Wolfe`a (zawsze skomplikowana, wieloznaczna fabuła),
Iliada (jeśli ktoś jeszcze nie czytał... ile razy do tego wracam, tyle znajduję coś nowego),
Haldemana "Wieczną wojnę" (jeśli ktoś lubi militarną SF, ale i tak wymowa jest pacyfistyczna), Phillip K. Dick (fantastyczna wyobraźnia i pisze nie o superbohaterach a o przeciętnych ludziach), Aldiss Brian (moja ulubiona "Cieplarnia" ale i Helikonia niczego sobie),
Isaac Asimov (to chyba mój sentyment do starej SF...)


van_HellSing - Sob 08 Maj, 2004 18:13
Z rzeczy które czytałem ostatnio polecam książki Marthy Wells ("Żywioł Ognia", "Śmierć Nekromanty" i "Łowcy Czarnoksiężników"), powieść Neila Gaimana "Amerykańscy Bogowie", oraz "Sherwood" i "Maskaradę" Tomasza Pacyńskiego (niebawem ukaże się ostatnia część trylogii - "Wrota Światów").


Maveral - Sob 08 Maj, 2004 19:04
Z tej list polecam Roberta howarda i jego sage o Conanie.

mimo ze czytam narazie Ostatnie Zyczenie (1 czesc sagi) to juz polecam :]



Ostanie życzenie nie jest częscią sagi. "Ostatnie życzenie" i "Miecz przeznaczenia" to luźne przygody Geralta i Jaskra. Pierwsza część sagi to "Krew Elfów" a potem "Czas pogardy", "Chrzest ognia" "Wieża jaskółki" i na koniec "Pani Jeziora"... :wink:


Henry - Sob 08 Maj, 2004 19:12
Dziś skończyłem 1 tom trylogii Sapkowskiego: " Narrenturm"- polecam!
Z listy: Larry Niven "Pierścień", Wolfgang Jeschke "Ostatni dzień stworzenia",
Andre Norton cykl "Świat czarownic", o klasykach nie będe wspominał.


Sir Gareth - Nie 09 Maj, 2004 00:13
Sapkowskiego nigdy nie lubiałem i nigdy nie polubie...
Ja polecam serie Wheel Of Time - Koło czasu
Czytam w orginale i bardzo mi się podoba, narazie dopiero pierwszą część From To Rivers. Chyba w polskie wydanie jest troszkę inaczej, bo dwie pierwsze częsci są w jednym wydaniu The Eye Of The World - Oko Świata...
A i najlepsze jest to, że w polskim wydaniu nie ma jednego rozdziału - EARLIER

Pozdrawiam
Garret
Bywajcie!


Sir Gareth - Nie 09 Maj, 2004 00:16
No tak zapomniałem napisać autora
Robert Jordan


mabrus - Pon 10 Maj, 2004 08:52
Card Orson Scott - Gra Endera (pierwsza część)........ pomysł, klimat, czysta SF
Carroll Jonathan - kraina chichow....... klimat, zakończenie, fantastyka (powieść grozy?)
Cook Glen - Czarna Kompania (kilka tomów)........klimat, fantasy
Lem Stanislaw - Fiasko........czyste SF,
Pohl Frederic - Brama Do Gwiazd (pierwsza część).........czyste SF
Wolfe Gene - Księga nowego słońca (kilka tomów)........ fantasy/sf, klimat, pomysł
S.Erikson - Malazańska księga poległych (kilka tomów)......... fantasy, klimat na kolana!!!


brzeszczot - Pon 10 Maj, 2004 09:54
van_HellSing - Martha Wells - czytalem "Żywioł... i "Śmierc.....
Warto postarac sie o "Łowcę CZarnoksiezników"?


van_HellSing - Pon 10 Maj, 2004 11:29
Zdecydowanie warto


Bukary - Pon 10 Maj, 2004 16:03
NIe rozumiem ludzi, którzy tak się zachwycają "Narrenturm"... Kochani, przecież macie pod ręką książkę o podobnym klimacie, a TYSIĄCE razy lepszą. Mówię, oczywiście, o "Baudolinie" Umberta Eco.


Maveral - Pon 10 Maj, 2004 17:14
No tak, tu bukary masz rację - nie porównujmy Umberto z Andrzejem... Przeczytałem tylko "Imię Róży", ale moge stwierdzić, że Eco pisze ciekawiej niż Sapek, co nie oznacza, że książki Sapkowskiego nie są ciekawe...


Paweuek - Pon 10 Maj, 2004 21:32
Ja ze swojej domowej biblioteczki polecam:

-Richard Knaak - "Dziedzictwo Krwii", "Królestwo Cienia" oraz "Dzień Smoka" - tego autora polecam szczególnie - pierwsza powieść dotyczy zbroi, która przyporządkowuje sobie właścicieli, druga dotyczy miasta zawieszonego w limbo, trzecia natomiast tyczy się czystego zła pod postacią nieśmiertelnego smoka, który za cel priorytetowy obrał sobie anihilację wszelakiego stworzenia.

-Mel Odom - "Czarna Droga" - jesli ktoś lubi fantasy o marynarzach alkoholikach - polecam

Początkującym mogę również zaproponować "Podpalaczkę" Kinga. Podobno lektura lekka nawet nie dla jego miłośników: wskutek eksperymentów nad narkomanami rodzi się dziewczynka posiadająca dar pirokinezy - umiejętności manipulowania elementem ognia...


Bogdantes - Wto 11 Maj, 2004 17:20
Nikt nie wspomniał Andre Norton. Jej cykl "Świat czarownic" aczkolwiek trochę infantylny powinien spodobać się wielbicielom Sapkowskiego i Thiefa.
Gdyby ktoś się skusił powinien zacząć od pierwszego tomu zatytułowanego po prostu "Świat czarownic" żeby nie zastanawiał się potem skąd tam się znalazł facet z naszego miejsca i czasu


Henry - Wto 11 Maj, 2004 19:47
Bogdantes, to nie ładnie nie czytać wypocin kolegów z forum


Bruce - Wto 11 Maj, 2004 21:45
Proponuję kilka książek Davida Eddingsa. Coś wspaniałego. Polecam


Bogdantes - Pią 14 Maj, 2004 16:28
Sorry Henry, faktycznie nie zauważyłem. To przez Maverala, gdzieś tram wspomniał o "Cywilizacji" i znowu wpadłem w nałóg. Przez to na nic nie mam czasu. Nawet forum przeglądam po łebkach.


Maveral - Pią 14 Maj, 2004 16:39
Bogdantes widze bratnią dusze :wink: Civ3 rulez - gram prawie codziennie -zarąbista ta gra. Sid Meier's jest geniuszem :wink:


Gregorius - Sob 15 Maj, 2004 15:20
Sid Meier's jest geniuszem :wink:


Popieram, popieram W pierwszą część "Cywilizacji" grałem chyba ze 200 razy (żonglując dyskietkami na Amidze)
W drugą mniej, a trzeciej nie znam, warto?


Maveral - Sob 15 Maj, 2004 15:34
Jasne!!! Civ 3 uważam za najlepszą z części. Niezwykle dopracowana, dużo uaktualnień i m. in. polscy fani dodali polską nacje czego nie było w oryginale. Jest to dużo bardziej rozbuowana Civ1 i 2. Civ3 polecam, polecam i polecam! :wink: Załatw sobie jak lubisz w to grać - nie zawiedziesz się, już Sid o to zadbał :wink: Więcej na najlepszej chyba polskiej stronie traktującej Cywilizacji http://www.civ.org.pl


Faerie - Nie 16 Maj, 2004 23:39

Chętnie bym poczytał jakieś dobre książki Fantasy


Mam podobny problem :lol: , przyłączam się do prośby Gregoriusa, dla ułatwienia podaje w załączniku plik tekstowy [fantasy, sf i nie tylko], dużą cześć z nich czytałem, ale niektóre tytuły nic mi mówią, a że do premiery T3 jeszcz troche czasu, pytanie, co z tej listy polecicie nam do czytania.

No to lecim: (skala 1-10, 11! to IMO coś wyjątkowego)
Adams Douglas - Autostopem przez galaktyke 8
Aldiss Brian - cieplarnia 7
Aldiss Brian - non stop 9
Asimov Isaac - Agent Fundacji 7
Asimov Isaac - Druga Fundacja 5
Asimov Isaac - Fundacja i Imperium 5
Asimov Isaac - Fundacja i Ziemia 5
Asimov Isaac - Fundacja 8
Asimov Isaac - Gwiazdy jak pyl 7
Asimov Isaac - Koniec wiecznosci 7
Asimov Isaac - Nagie slonce 6
Asimov Isaac - Narodziny Fundacji 4
Asimov Isaac - Nastanie nocy 5
Asimov Isaac - Nemesis 6
(od siebie dorzucę, że "Fundację" należałoby zacząć od "Preludium Fundacji", gdzie wyjaśnione jest, skąd wziął się Matematyk)
Bialolecka Ewa - 7 opowiadan 3
Bradbury Ray - Kroniki marsjanskie 7
(Z Bradbury'ego zdecydowanie "Fahrenheit 451")
Brzezinska Anna - Zbojecki Gosciniec 5
Brzezinska Anna - Zmijowa Harfa 5
a to moje baaaaardzo subiektywne numero uno
Cook Glen - A Imie Jej Ciemnosc 9
Cook Glen - Biala roza 9
Cook Glen - Cien w ukryciu 10
Cook Glen - Czarna Kompania 11!
Cook Glen - Gorace ˝elazne Noce 10
Cook Glen - Gorzkie Zlote Serca 10
Cook Glen - Gry cienia 7
Cook Glen - Ponure lata 7
Cook Glen - Ponure Mosiezne Cienie 10
Cook Glen - Slodki Srebrny Blues 10
Cook Glen - Sny o Stali 6
Cook Glen - Srebrny Grot 9
Cook Glen - Stare Cynowe Smutki 10
Cook Glen - woda spi 8
Cook Glen - Zimne Miedziane ťzy 10
Cook Glen - Zolnierze zyja 6
(to, co podkreśliłam, to moim skromnym pozycja obowiązkowa dla Tafferów, główny bohater ma na imię Garrett i nosi ze sobą pałkę "łamigłówkę"...)
Dick Philip K. - 22 Opowiadania
Dick Philip K. - Blade Runner 11!
Dick Philip K. - Boza Inwazja 7
Dick Philip K. - Cudowna Bron 6
Dick Philip K. - Czlowiek o jednakowych zebach 5
Dick Philip K. - Czlowiek z Wysokiego Zamku 11!
Dick Philip K. - Czysta Gra 8
Dick Philip K. - Dr Futurity 8
Dick Philip K. - galaktyczny druciarz
Dick Philip K. - Klany Ksiezyca Alfy 7
Dick Philip K. - labirynt smierci 7
Dick Philip K. - Pani od ciasteczek 5
Dick Philip K. - Pelzacze 7
Dick Philip K. - Przez ciemne zwierciad�o 8
Dick Philip K. - Sloneczna loteria 4
Dick Philip K. - Trzy stygmaty Palmera Eldritcha 5
Dick Philip K. - Tytanscy Gracze 5
Dick Philip K. - Ubik 11!
Dick Philip K. - Za drzwiami 5
Dick Philip K. & Zelazny Roger - Deus Irae 9
Gaiman Neil - Dym i Lustra 7
Gaiman Neil - Gwiezdny Pyl 5
Harrison Harry - bill, bohater galaktyki 3
Harrison Harry - Narodziny Stalowego Szczura 8
Harrison Harry - Stalowy Szczur i piata kolumna 6
Harrison Harry - Stalowy Szczur idzie do wojska 5
Harrison Harry - Stalowy Szczur Spiewa Bluesa 4
Harrison Harry - Stalowy Szczur 10
Harrison Harry - Zemsta Stalowego Szczura 8
Harrison Harry - Zlote Lata Stalowego Szczura 5
(ogólnie Jim di Griz rządzi!)
Heinlein Robert A. - Daleki Patrol 8
Heinlein Robert A. - Drzwi do lata 6
Heinlein Robert A. - Dubler 7
Heinlein Robert A. - Wladcy marionetek 11!
Herbert Frank - Bog Imperator Diuny 4
Herbert Frank - Diuna 11!
Herbert Frank - Dzieci Diuny 2
Herbert Frank - Heretycy Diuny 5
Herbert Frank - Mesjasz Diuny 5
Kres Feliks W. - Pieklo i szpada 7
Le Guin Ursula K. - Czarnoksieznik z Archipelagu 10
Le Guin Ursula K. - grobowce atuanu 4
Le Guin Ursula K. - Lewa Reka Ciemnosci 5
Le Guin Ursula K. - Swiat Rocannona 8
Le Guin Ursula K. - tehanu 9
H.P. Lovecraft -- wszystko między 7 a 9
Pratchett Terry - Blask Fantastyczny 10
Pratchett Terry - Ciekawe Czasy 6
Pratchett Terry - Ciemna strona slonca 3
Pratchett Terry - Czarodzicielstwo 4
Pratchett Terry - Dobry Omen 11!
Pratchett Terry - Dysk 5
Pratchett Terry - Dywan 4
Pratchett Terry - Eryk 4
Pratchett Terry - Kolor Magii 10
Pratchett Terry - Kosiarz 8
Pratchett Terry - Mort 9
Pratchett Terry - Muzyka Duszy 7
Pratchett Terry - Nomy (to cykl - Nomów Księga Wyjścia 8, Nomów Księga Kopania 7, Nomów Księga Odlotu 7)
Pratchett Terry - Panowie i Damy 4
Pratchett Terry - Piramidy 8
Pratchett Terry - Pomniejsze Bostwa 8
Pratchett Terry - Rownoumagicznienie 3
Pratchett Terry - Ruchome Obrazki 6
Pratchett Terry - Straz! Straz! 6
Pratchett Terry - Trzy wiedzmy 7
Pratchett Terry - Wyprawa Czarownic 8
Pratchett Terry - Zbrojni 5
Sapkowski Andrzej - wszystko między 8 a 11!
Silverberg Robert - W dol, do ziemi 8
Tolkien J.R.R - jak Sapkowski
Wagner Karl - Pajeczyna utkana z ciemnosci 7
Wagner Karl E. - Pierscien Z Krwawnikiem 8
Wagner Karl E. - Wichry Nocy 6
Zelazny Roger - Amber 03 - Znak Jednorozca 9
Zelazny Roger - Amber 04 - Reka Oberona 9
Zelazny Roger - Amber 05 - Dworce Chaosu 9
Zelazny Roger - Amber 06 - Atuty Zguby 9
Zelazny Roger - Amber 07 - Krew Amberu 9
Zelazny Roger - Amber 08 - Znak Chaosu 9
Zelazny Roger - Amber 09 - Rycerz Cieni 9
Zelazny Roger - Amber 10 - Ksiaze Chaosu 9
(No co? Nawet Sapkowski nie zrobił TAK zagmatwanej intrygi. Ale brakuje dwóch pierwszych tomów -- "Dziewięciu książąt Amberu" i "Karabiny Avalonu", nie ma co czytać od 3-go, bo to ściśle połączony cykl.)

No. Trochę celowo pominęłam, Anne McCaffrey czy Andre Norton tworzą gatunek przeze mnie nazywany "Harlequin fantasy", chociaż można to też nazwać "pulp fiction" i czytać to tam, gdzie czytał Vincent Vega ;-) Moorcock to typowe heroic fantasy z przygłupawymi mięśniakami w roli głównej, jakoś nie mogę określić mojego stosunku do takich czytadeł (oscyluje między "bleeeee" a skrajnym zachwytem). O.S. Carda nie znoszę, chociaż wszyscy naokoło mnie pieją nad nim z zachwytu. Barkera czytałam z zapartym tchem jako młode dziewczę, ostatnio horrory mnie nie wzruszają.

No. Ale ostrzegam, że kontakt z literaturą zaczęłam od Spinrada, więc mam spaczony gust

[/u]


Henry - Nie 16 Maj, 2004 23:43
A mówiłem, że klasyków się nie liczy


Gregorius - Pon 17 Maj, 2004 10:33
Trochę tego jest! H.Harrisona swego czasu czytałem w szkole średniej, rewelacja!
Ale teraz szukam czegoś z orkami, elfami, gotyckimi zamkami itp....
Chyba się wezmę za Zelaznego, już co nieco o nim słyszałem


Mellitus - Pon 17 Maj, 2004 10:58
Gordon Dickson ze swoim cyklem o smoku, książka "Katarem i magią" Craiga Shawa Gardnera - zabawna, lekka fantasy z ośmieszaniem konwencji...


Faerie - Pon 17 Maj, 2004 11:32
Trochę tego jest! H.Harrisona swego czasu czytałem w szkole średniej, rewelacja!
Ale teraz szukam czegoś z orkami, elfami, gotyckimi zamkami itp....
Chyba się wezmę za Zelaznego, już co nieco o nim słyszałem



No to tego u Zeleznego nie znajdziesz, Amber to intryga dworska z magią, trochę potworków tam jest (hmm, jakoś to leciało, że "naiwne i entuzjastyczne jak studenci pierwszego roku"), ale głównie rzecz ma się tak, że stary Oberon miał za dużo dzieci i tylko jedną Rękę ;-) A w ogóle to Chaos rządzi

Cykl "Smok i Jerzy" jest całkiem niezły, mi się nie podoba to, że wypada czytać od pierwszego tomu, żeby wiedzieć o co chodzi -- niestety w mojej przydomowej bibliotece są trzy pierwsze części, a potem już szósta i dalsze...

A tak w ogóle to polecam serwis www.biblionetka.prv.pl -- można wybrać książki, które się czytało i je ocenić i podle naszego gustu system poleci dalszą lekturę.


Bruce - Pon 17 Maj, 2004 13:46
Gordon Dickson jest niezły, chociaż pierwszy tom był troszkę za krótki.

Ps. Czy zauważyliście że nazwisko Dickson jest bardzo podobne do Dickinson?


Maveral - Pon 17 Maj, 2004 17:13
Dickinson napisał książkę, ale nie była to tematyka fantasy...


Bruce - Wto 18 Maj, 2004 08:30
Oj, na pewno nie było to fantasy, na pewno


marek - Sro 19 Maj, 2004 14:20
"Erykowi" Terrego dałbym nalmniej 10. Jest po prostu GENIALNY. Szkoda tylko, że taki krótki ."Zbrojnych" też zbyt nisko oceniłeś. Ja dałbym 7 a nawet 8.
Co do Andre Norton polecam "Sargassową planetę". Oprócz książek świetne teksty są w "Nowej Fantastyce", niektóre opowiadania czytałem po 4 razy (pomijając, że LOTRa czytałem 4 razy, Wiedźminy 4 {opowiadania nawet 8 razy ! }, a Narrenturm dopiero 2).


Ozi - Sro 19 Maj, 2004 15:05
czekajcie czekajcie ! "oblookajcie" zalacznik. nazwa mowi sama za siebie... zawartosc jeszce wiecej


inconnu - Sro 19 Maj, 2004 15:44
No to mam lekturę na wakacje


van_HellSing - Sro 19 Maj, 2004 15:48
A może i nowe hobby? :wink:


Faerie - Sro 19 Maj, 2004 15:53
"Erykowi" Terrego dałbym nalmniej 10. Jest po prostu GENIALNY. Szkoda tylko, że taki krótki ."Zbrojnych" też zbyt nisko oceniłeś. Ja dałbym 7 a nawet 8.



OceniŁAM. Ja stanowczo protestuję przeciwko robieniu ze mnie faceta

Degustibus non disputandum est, dla mnie Eryk był taki sobie, a oceniałam go w odniesieniu do reszty Świata Dysku -- jeśli oceniać na tle tego, co leży na półce i mieni się fantastyką, to rzeczywiście in plus się wyróżnia. Zbrojni oberwali za brak pomysłu i odgrzewane dowcipy, które jakoś już nie śmieszą... W ogóle ŚD to dwa wybitne tomy -- Kolor Magii i Blask Fantastyczny, potem już wedle zasady "równania do średniej" Pratchett stopniowo leciał w dół. Perełką była natomiast Nauka Świata Dysku, napisana z Ianem Stewartem (ten od Czy Bóg gra w kości?) -- Pratchett byłby świetnym popularyzatorem fizyki

A poza tym:
http://www.geocities.com/...113/t100256.txt
Proponuję zwrócić uwagę na 5 miejsce


inconnu - Sro 19 Maj, 2004 15:56
A może i nowe hobby? :wink:



Baaardzo możliwe

Mam adres forum o tej tematyce, ale przez wzgląd na dość chaotyczny charakter for (o czym chyba nie muszę przekonywać :wink: ) nie wiedziałem od czego zacząć. Jak tylko znajdę czas, biorę się za lekturę
Dzięki Ozi


van_HellSing - Sro 19 Maj, 2004 16:01
A propos Pratchetta, to warto wspomnieć że jest on fanem Thiefa


Maveral - Sro 19 Maj, 2004 19:50
A propos Pratchetta - co wy na to? Może ktos się wybierze do Empiku?

http://www.proszynski.pl/asp/pratchett.asp


Faerie - Sro 19 Maj, 2004 20:55
A propos Pratchetta to my, Faerie, jesteśmy zła, że ominął Wrocław. Ale jak ktoś ma po drodze do jego "tournee" to warto -- ten człowiek z bliska robi niesamowite wrażenie, wielki umysł i humor cięty jak brzytwa. On się nie musi godzinami zastanawiać nad ciętym dowcipem


marek - Czw 20 Maj, 2004 08:48
OceniŁAM. Ja stanowczo protestuję przeciwko robieniu ze mnie faceta


PRZEPRASZAM BARDZO. Napisałem tak odruchowo. Sorry.


Maveral - Czw 20 Maj, 2004 13:21
OceniŁAM. Ja stanowczo protestuję przeciwko robieniu ze mnie faceta



Faerie zapewniam cię, że twe posty emanuja kobiecością :wink:


van_HellSing - Czw 20 Maj, 2004 13:23
Mrrauk...


Faerie - Czw 20 Maj, 2004 13:26


Maveral - Czw 20 Maj, 2004 13:32


Faerie - Czw 20 Maj, 2004 13:39


Maveral - Czw 20 Maj, 2004 13:43
Mamy to wkleić do galerii forumowiczów? :wink:


PS Admin - Nie 11 Lip, 2004 23:07
Kochani, przecież macie pod ręką książkę o podobnym klimacie, a TYSIĄCE razy lepszą. Mówię, oczywiście, o "Baudolinie" Umberta Eco




Bukary - Pon 12 Lip, 2004 00:12
Nie jestem w domu, więc nie mogę sprawdzić... Kto to powiedział w "Baudolinie"? (Bardzo Platońskie stanowisko. Należałoby raczej powiedzieć: sofistyka to sztuka dobrego mówienia tego, o czym nie wiesz na pewno, czy jest prawdą.)


PS Admin - Wto 13 Lip, 2004 00:33
Otton, pierwszy nauczyciel i opiekun Baudolina, biskup, krewny Rudobrodego. Umierając postanawia wysłać naszego bohatera na studia.
W Paryżu będziesz studiował retorykę i czytał poetów: retoryka to sztuka dobrego mówienia tego, o czym nie wiesz na pewno, czy jest prawdą, a poeci maja obowiązek zmyślania pięknych kłamstw



Maveral - Wto 13 Lip, 2004 09:36
Wiem, że to nie jest fantasy, ale polecam dwie książki historyczne Wołoszańskiego - "Tajna wojna Stalina" i "Władcy ognia". Ktos może powiedzieć że historia jest nudna itd. ale jest naprawdę ciekawie napisane. Szczególnie książka "Władcy Ognia" jest ciekawa - opowiada o wyścigu zbrojeń atomowych ZSRR i USA. Polecam :wink:


Katharsis13 - Pią 15 Paź, 2004 13:27
...
Ja polecam serie Wheel Of Time - Koło czasu
Czytam w orginale i bardzo mi się podoba, narazie dopiero pierwszą część From To Rivers. Chyba w polskie wydanie jest troszkę inaczej, bo dwie pierwsze częsci są w jednym wydaniu The Eye Of The World - Oko Świata...
A i najlepsze jest to, że w polskim wydaniu nie ma jednego rozdziału - EARLIER


No to jestem bardzo zmartwiona (odnośnie polskiego wydania) ponieważ bardzo podoba mi się ten cykl, a niestety nie znam angielskiego A w ogóle to fajnie, że ktoś jeszcze oprócz mnie "Koło czasu", bo do tej pory wszyscy fani fantazy wywalali na mnie oczy przy nazwisku R.Jordan
PS. Podoba mi się filozofia tam przedstawiona ("Koło czasy", "Wzór wieków" itp), oprócz samej fabuły oczywiście.


Katharsis13 - Pią 15 Paź, 2004 13:29
...przyłączam się do prośby Gregoriusa, dla ułatwienia podaje w załączniku plik tekstowy [fantasy, sf i nie tylko], dużą cześć z nich czytałem, ale niektóre tytuły nic mi mówią, a że do premiery T3 jeszcz troche czasu, pytanie, co z tej listy polecicie nam do czytania.


Popracuję nad tym plikiem w domu i postaram się dodać coś od siebie


Katharsis13 - Sro 20 Paź, 2004 12:48
No. W końcu opracowałam plik dodany przez Piotra S. Nie stawiałam "ocen" jak to zrobiła Faerie, bo przeważnie trudno mi było wartościować książki, które lepsze, które gorsze (sama idea wartościowania jest dla mnie troche dziwna bo to przecież rzecz względna). Często nie umiem określić które pozycje bardziej mi sie podobały, bowiem literatura, którą czytam jest bardzo różnoroda. Postanowiłam więc opatrzyć moim komentarzem wybrane pozycje. Nie opisywałam fabuły, ale raczej wrażenie, jakie na mnie wywarły.
Ogólnie z fantazy unikam książek nawiązujących do mitologii Tolkiena. Jest ona dla mnie zbyt unikatowa i doskonała, więc wszelkie repliki wydają mi się po prostu "blade"; tylko mnie drażnia i nudzą. Są oczywiście wyjądki.
A oto "moja" lista (proszę o wyrozumiałość; nie jestem krytykiem literacki i nie mam talentu pisarskiego).

A\Anthony Piers - Przesmyk Centaura.rar
A\Anthony Piers - Zamek Roogna.rar
A\Anthony Piers - Zrodla Magii.rar

Te tytuły należą do jednego cyklu (nie pamiętam nazwy - czytałam dość dawno), który średnio mi się podobał. Jak dla mnie fabuła, dialogi były zbyt infantylne, a wątki często się powtarzały. Jedyne, co wydawało mi się interesujące, to kolejne, ciekawe i zaskakujące pomysły autora na postaci bohaterów cyklu (dotyczyło to zwłaszcza bohaterów „nie ludzkich”), oraz na zasady panujące w wymyślonym przez niego świecie. Pod tym względem jego wyobraźnia była niemal nieograniczona. Właściwie to tylko ze względu na to sięgałam po kolejne tomy, bo całość była po prostu nudna. A i tak nie dotrwałam do końca cyklu... :embarr

B\Barker Clive - Ksiega Krwi V.rar

Z podanych pozycji Barkera czytałam tylko powyższy tom opowiadań. Dobry, ale uważam, że nie odzwierciedla zupełnie kunsztu pisarskiego i niepowtarzalnego klimatu jego dwóch powieści: „Wielkie Sekretne Widowisko” i „Kobierzec”. Gdzieś wyczytałam, że powieści te zaliczono do gatunku DARK FANTASY, co, moim zdaniem odnosi się raczej tylko do „...Widowiska...”. Nie jest to bowiem ani horror, ani klasyczne fantasy, ale coś pośredniego. Fabuła powieści toczy się zarówno w świecie realnym (w którym jednakże dochodzi do fantastycznych i mrocznych zdarzeń), jak i nierealnym, istniejącym jakby równolegle. Powieść jest niesamowicie rozbudowana, wielowątkowa i bardzo oddziaływuje na wyobraźnię oraz stronę emocjonalną. Posiada bowiem coś, co ja nazywam „poetyckim” klimatem. I nie mam tu na myśli ckliwości, ani szmirowatego sentymentalizmu – jest to poetyka mroczna i żywiołowa, ale nie pozbawiona romantyzmu. Przynajmniej ja odbieram tak klimat tej powieści. Jeszcze bardziej „poetycki” jest „Kobierzec”, który bardziej skłania się w kierunku FANTASY (ale daleko odbiega od klasycznej strony tego gatunku). Świat tam przedstawiony jest jak surrealistyczny gobelin (tytułowy kobierzec)- kolorowy, niesamowity, mający mroczne, ale i jasne, piękne elementy. Jest on pełen dźwięków, barw i zapachów, które byłam niemal w stanie usłyszeć, poczuć, zobaczyć- nie tylko w wyobraźni. Poetyka tej powieści jest mniej mroczna, a bardziej fantastyczna.

Bialolecka Ewa - 7 opowiadan.rar
Nie czytałam powyższej pozycji, ale polecam za to powieść tej autorki: „Tkacz iluzji”. Dobra, niebanalna fabuła. Chciałabym przeczytać coś więcej tej pisarki.

B\Bulhakow Michail - Mistrz i Malgorzata.rar

Gorąco polecam, chociaż to klasyka i na dodatek lektura szkolna, co niektórym może się źle kojarzyć – nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Moim zdaniem tej powieści to nie dotyczy, zwłaszcza jeżeli odrzuci się ukryte, symboliczne przesłanie (krytykę systemu społeczno-politycznego Związku Radzieckiego), a skupi się na dosłownym znaczeniu fabuły. To niesamowita opowieść grozy z elementami mistycznymi, a także czarnym humorem z pogranicza surrealizmu i absurdu. Poza tym, według mnie, powieść zawiera pewne przesłanie filozoficzne, zawarte w samej historii, postawie bohaterów i w wątku miłosnym, który nie jest banalny ani patetyczny, ale raczej niesamowity i magiczny(?). Książkę przeczytałabym „jednym tchem”, gdyby nie wprowadzała mnie tak często w stan zadumy.

C\Card Orson Scott - Siodmy syn.rar

Niestety przeczytałam tylko ten, pierwszy tom cyklu „O Alvinie stwórcy”. W bibliotekach, z których korzystam, nie ma pozostałych tomów (Nie kupuję książek ze względów finansowych). A szkoda, bo uważam, że książka jest bardzo dobra. Zawsze podobały mi się wątki „pogańskie”, magia oparta na siłach natury, magia żywiołów. Moim zdaniem fabuła posiada dużo realizmu, więcej niż by się niektórym wydawało (ale to już kwestia wiary).

C\Coelho Paulo - Alchemik.doc.rar

To jedna z moich ulubionych pozycji. Kolejna książka przy której dumanie jest stałym elementem. Lekki, łatwy w odbiorze styl autora stanowi odzwierciedlenie ogólnego sensu powieści. Trudnością, dla niektórych, jest tylko zaakceptowanie owego sensu, filozofii życiowej oraz wynikających z niej praktycznych wniosków. Mogłabym długo się nad tym rozwodzić, ale nie widzę w tym sensu, bo nie prowadzimy tu przecież dysput filozoficznych. Napiszę tylko, że powieść zostawiła we mnie głęboki „ślad” i zmieniła mój sposób postrzegania życia, stała się początkiem zmiany mojego światopoglądu.

C\Cook Glen - A Imie Jej Ciemnosc.rar
C\Cook Glen - Biala roza.rar
C\Cook Glen - Cien w ukryciu.rar
C\Cook Glen - Czarna Kompania.rar
C\Cook Glen - Gry cienia.rar
C\Cook Glen - Ponure lata.rar
C\Cook Glen - Ponure Mosiezne Cienie.rar
C\Cook Glen - Slodki Srebrny Blues.rar
C\Cook Glen - Sny o Stali.rar
C\Cook Glen - Srebrny Grot.rar

To kolejne tomy cyklu „Czarna kompania”. Dla mnie „bomba”. Czarny humor, szybka akcja, a poza tym sami bohaterowie – ani „czarni”, ani „biali”, jak to się dzieje bardzo często w powieściach fantasy, bardzo „ludzcy” w swoich wadach i zaletach. W zasadzie to nawet przysłowiowy „czarny” charakter wzbudzał moją sympatię. A tak naprawdę, to prawie wszyscy bohaterowie „Czarnej kompanii” byli... czarni

E\Eddings David - Diamentowy tron.rar
E\Eddings David - Kopuly ognia.rar
E\Eddings David - Rubinowy rycerz.rar
E\Eddings David - Swietlisci.rar
E\Eddings David - Szafirowa roza.rar
E\Eddings David - Ukryte maisto.rar

Dwa cykle powiązane wspólnym motywem i bohaterami. Sylwetki bohaterów i fabuła wyraźnie i bardzo dokładnie skonstruowane, przedstawiony świat i zasady nim rządzące opisane z dużą dokładnością. Szybko się czyta i... często śmieje – bardzo dużo humoru (ale bez przesady, to nie groteska) Lektura lekka, łatwa i przyjemna.

M\Marquez Gabriel Garcia - Sto lat samotnosci.rar

Nie czytałam...jeszcze, ponieważ mam zamiar przeczytać. Polecam za to inna książkę, która porównywano do powyższej pozycji, a mianowicie „Gdy oślica ujrzała Anioła” Nicka Cave’a. Pewnie niektórzy znają gościa, ale z kręgu muzyki. Bardzo cenie twórczość Cave’a: muzykę, teksty (choć do niektórych bardziej pasuje miano poezja) no i oczywiście powieść. Niesamowita! Nie mogę porównać ją z żadną inną, którą do tej pory czytałam. Jeżeli ktoś zna wczesne płyty Cave’a to może sobie wyobrazić, mniej więcej, klimat jego książki- „chory” (miejscami wręcz obrzydliwy), mroczny, pełen psychopatów, dewiatów i fanatyków, istot o różnym stopniu upośledzenia umysłowego i fizycznego. Pełen symboli i wizji rodem z sennych koszmarów. Pełen śmierci i gwałtu. I właśnie, ukazujące się czasami na tle tego wszystkiego, piękno i miłość wydają się tak ulotne, delikatne i nieskalane. Chociaż...u Cave’a nawet miłość ma swoją mroczną stronę...
Poza tym język powieści odgrywa tu niebagatelna rolę: Cave nie przebiera w środkach, używając często bardzo dosadnych słów i zwrotów. No i same opisy: bardzo realistyczne, od których czasami włos się na głowie „jeży”. Jeśliby porównać powieść do obrazu, to klimat książki najlepiej odzwierciedla malarstwo Z.Beksińskiego (który, nawiasem mówiąc, zaprojektował okładkę do polskiego wydania).
I właśnie ze względu na to porównanie, chcę przeczytać „Sto lat samotności”

M\Moorcock Michael - Kawaler Mieczy.rar

Czytała i wydaje mi się, że były jeszcze dalsze tomy. Słabo pamiętam. Tylko wrażenie: mdłe i nijakie. Nie polecam.

N\Norton Andre - Brama Kota.rar
N\Norton Andre - Czarodziej ze Swiata Czarownic.rar
N\Norton Andre - Czarodziejka ze —wiata Czarownic.rar
N\Norton Andre - Czary Swiata Czarownic.rar
N\Norton Andre - Gniazdo Gryfa.rar
N\Norton Andre - Gryf w chwale.rar
N\Norton Andre - Opowiesci ze Swiata Czarownic t.2.rar
N\Norton Andre - Opowiesci ze Swiata Czarownic t.4.rar
N\Norton Andre - Rok jednorozca.rar
N\Norton Andre - Swiat Czarownic w pulapce.rar
N\Norton Andre - Swiat czarownic.rar
N\Norton Andre - Troje przeciw Swiatu Czarownic.rar
N\Norton Andre, Lackey Mercedes - Elfia Krew.rar

Faerie może pisać, że to harlequin-fantazy(i ma w tym troche racji), mnie się jednak podoba proza Norton. Fakt, wątki miłosne stanowią oś prawie każdej powieści, ale nie można powiedzieć, że fabuła cały czas kręci się wokół miłości. Fakt 2) wątki miłosne są miejscami zbyt naiwne, kiczowate i przesłodzone, ale nie zawsze i można na to „przymknąć oko”, tym bardziej, jeżeli spojrzy się na całość. Fakt 3) sylwetki bohaterów są zbyt sztuczne, wyidealizowane i płaskie, albo czarne, albo białe. To czasami drażni. W powieściach Norton podobają mi się jednak opisy: miejsc (starożytne ruiny, fantastyczne krajobrazy, realistyczne opisy przyrody) oraz magii i rytuałów, które nawiązują do faktycznie wykorzystywanych w niektórych religiach i kulturach pogańskich. Żeby dużo nie pisać. Po prostu podoba mi się świat wykreowany przez Norton. Jednak dotyczy to tylko cyklu „świat czarownic”. Pozostałe raczej mi się nie podobają.

S\Shakespeare William - Makbet.rar

Polecam. Podobał mi się klimat: surowy, mroczny i ...pełen dylematów moralnych.

T\Tolkien J.R.R - Niedokonczone opowiesci 1.rar
T\Tolkien J.R.R. - Drzewo i Lisc oraz Mythopoeia.rar
T\Tolkien J.R.R. - Dwie wieze.rar
T\Tolkien J.R.R. - Hobbit.rar
T\Tolkien J.R.R. - O Tuorze i jego przybyciu do Gondolinu.rar
T\Tolkien J.R.R. - Powrot Krola.rar
T\Tolkien J.R.R. - przygody toma bombadila.rar
T\Tolkien J.R.R. - Rudy Jill i jego pies.rar
T\Tolkien J.R.R. - Wyprawa.rar

W zasadzie to nie powinnam nic pisać, bo nazwisko i twórczość Mistrza nie potrzebują rekomendacji. Napiszę tylko, że brakuje mi w tym spisie tytułu „Silmarillion”, który obok „Władcy Pierścieni” i „Hobbita” stanowi podstawę twórczości Tolkiena (dla mnie to stoi nawet o „oczko” wyżej niż „Hobbit”) Ten, który zakochał się w świecie Śródziemia, powinien KONIECZNIE przeczytać „Silmarillion”. Znajdzie tam odpowiedzi na wiele pytań, a także historię wszystkich trzech er (Fragmenty tej historii umieszczone są w dodatkach do „Władcy”), która swoją spójnością i pełnią, a także nutką smutku, kruchości i nietrwałości ukaże alternatywny świat, wydający się czasem bardziej realny od rzeczywistości.
Poza tym mam uwagę do tłumaczenia tytułu: „Rudy Jill i jego pies” nie jest zbyt „szczęśliwym” przekładem, bowiem oryginał to „Farmer Giles of Ham”, co powinno się tłumaczyć „Gospodarz Giles z Ham” i pod tym tytułem też można spotkać ta pozycję.
Podobnie jest z „Wyprawą”. Zgodnie z oryginałem powinno być „Drużyna pierścienia”.
Jeżeli chodzi o sam przkład to polecam drugie wydanie M. Skibniewskiej, albo pary (facet i baba) o nazwisku Frąc. STANOWCZO nie polecam Łozińskiego.

Do spisu przedstawionego przez Piotra S. Chciałabym dodać jeszcze kilka innych, dla mnie bardzo znaczących autorów i pozycji.

Lee Tanith – np.: „Serce bestii”
„Mroczna opera” – dwa tomy o różnych tytułach
„Czarnoksiężnik z Volkyanu”
i inne

Jej pisarstwo stanowi przeciwieństwo prozy A.Norton, chociaż miłość również jest istotnym elementem twórczości pisarki. Proza Lee zaliczana jest do „Dark fantazy” i jest jakby wizytówka, wzorcem dla tego rodzaju literatury. Powieści, które miałam okazje przeczytać, przesycone są smutkiem, goryczą, tęsknotą za czymś nieosiągalnym. Klimat emanuje mrokiem i rzadko spotykanym chłodem. Istoty będące bohaterami powieści Lee ukazywane są od ciemnej strony ich osobowości i daleko odbiegają od ideału prawego, szlachetnego i nieskończenie dobrego rycerza z powieści fantazy. Są odmieńcami, outsiderami i przez to osamotnieni- stoją jakby „z boku” reszty społeczeństwa. Naznaczeni są jakimś piętnem, przekleństwem, które z góry prowadzi ich działania do tragicznego końca. Stąd smutek i melancholia prozy Lee.

Greg Bear – „Koncert nieskończoności”.

Książkę czytałam tylko raz 10 lat temu, wiec niezbyt dokładnie pamiętam fabułę. Jednak wiem na pewno, że była bardzo dobra, według mnie oczywiście. Chociażby ze względu na ciekawie przedstawiony wątek muzyczny.

„Pachnidło”- niestety nie pamiętam nazwiska autora.

Cos niesamowitego! Nie jest to wprawdzie literatura fantazy, ale pewna zdolność bohatera jest na pewno fantastyczna, jak dotąd niespotykana w realnym świecie- wśród ludzi oczywiście. Bochater bowiem posiada fenomenalny...węch. Nawet wiekszość zwierząt przy nim „wysiada”. A do tego ma odchyły psychiczne, więc...mieszanka wybuchowa. Pod tym względem przypominała mi miejscami książkę „Gdy oślica ujrzała Anioła”, tez chore klimaty. A jakie opisy?! Aż trudno uwierzyć skąd autorowi przychodziły do głowy. Bo czy jesteście w stanie wyobrazić sobie zapach klamki, albo kamienia? Wyobrazić może jeszcze tak, ale opisać szczegółowo...?


Katharsis13 - Pią 29 Paź, 2004 15:26
Wiadomość dla Regisa (i nie tylko, oczywiście ):
Pozycje Tolkiena przeze mnie przeczytane:
1)"Władca Pierścieni"
2)"Silmarillion"
3)"Hobbit"
4)"Niedokończone opowieści"
5)"Przygody Toma Bombadila"
6)"Gospodarz Giles z Ham" (inaczej znany jako "Rudy Jil i jego pies")
7)"Liść, dzieło Niggla"
8)esej "O baśniach"
9)"Listy od św. Mikołaja"
Oprócz tego czytałam biografię Tolkiena (tą najnowszą, która się ostatnio ukazała). Tam wyczytałam, że niedawno została wydana "Kdsięga zaginionych opowieści" w...12 tomach!!! Przy czym tylko 2 zostały przetłumaczony na j. polski


Sah - Sob 30 Paź, 2004 00:53
Czytałem jedną książkę A. Norton, i co ciekawe, było to S-F, nie fantasy. Książka mi się podobała, ale raczej dlatego że przypominała mi grę Fallout - postnuklearna Ameryka, ludzie żyjący w plemionach, mutanci i zniszczone miasta.


Regis - Sob 30 Paź, 2004 18:44
Ja postawiłbym Silmarilliona na osobnym podium na najwyższym miejscu. Arcymistrzowskie dzieło.
Jeżeli miałabyś okazję poczytać jakiemuś dziecku do poduszki to polecam przeczytanie "Łazikanty". Bardzo prosto napisana i w sumie niebanalna (oczywiście fantastyczna) fabuła.


Katharsis13 - Wto 02 Lis, 2004 13:48
Czytałem jedną książkę A. Norton, i co ciekawe, było to S-F, nie fantasy. Książka mi się podobała, ale raczej dlatego że przypominała mi grę Fallout - postnuklearna Ameryka, ludzie żyjący w plemionach, mutanci i zniszczone miasta.


Ja niestety nie przepadam za S-F w wykonaniu A.Norton (może dlatego, że w ogóle nie jestem miłośniczką tego gatunku)


Regis - Wto 02 Lis, 2004 15:07
To chyba dla bardzo małych dzieci jest, ale można się przynajmniej odmłodzić:).


Katharsis13 - Wto 02 Lis, 2004 15:10
To chyba dla bardzo małych dzieci jest, ale można się przynajmniej odmłodzić:).


"Listy od św Mikołaja" też były dla małych dzieci (przynajmniej niektóre), ale świetnie sie przy tym ubawiłam. Polecam!


Regis - Wto 02 Lis, 2004 15:12
W Łazikantym nie ma zbyt dużo powodu do śmiechu, ale lektura jest przyjemna i nie męcząca.


Katharsis13 - Wto 02 Lis, 2004 15:15
...i nie męcząca.


Wprawiasz się w czeskiej pisowni? :wink: :wink: :wink:


Regis - Wto 02 Lis, 2004 20:39
A przepraszam, jak powinno być??


PS Admin - Wto 02 Lis, 2004 22:31


Regis - Sro 03 Lis, 2004 15:35
Nie czję tego kodowania. Raz mam dobrze(w postach) ale wtedy wyślij jest w ruskich znaczkach, a raz odwrotnie. Wcześniej nie było żadnego problemu. Dopiero od niedawna tak się dzieje(może związane to jest z subsilverem ale nie wiem).


Maveral - Sro 03 Lis, 2004 17:24
Patrzcie co mam ciekawego dla ludzi interesujących się okultyzmem. Fajna lektura - Aleister Crowley "Joga". Alister jest uważany za największego maga XX wieku, jak i za ojca satanizmu (niesłusznie zresztą w tym wypadku). Ciekawe miał poglady. Zresztą sami poczytajcie:

http://www.czarymary.pl/book4.html

Miłej lekturki :wink:


Katharsis13 - Czw 04 Lis, 2004 17:12
Swietnie! Znam Crowleya "nie od dziś", ale raczej od strony Tarota (stworzył i opisał własną talię)no i pikantnych opracowań na jego temat. Niestety, jeszcze nic jego autorstwa nie czytałam, więc zaraz zagłębię się w lekturze. Słyszałam jednak (nie pamiętam z jakiego źródła, najprawdopodoniej był to jakiś profesor filozofii), że jego książka "Magija w teorii i praktyce" jest dość "ciężka", ale wrato ją przeczytać nie tylko jako źródło wiedzy okultystycznej, ale również ze względu na ciekawą filozofię.


Maveral - Czw 04 Lis, 2004 18:09
Słyszałam jednak (nie pamiętam z jakiego źródła, najprawdopodoniej był to jakiś profesor filozofii), że jego książka "Magija w teorii i praktyce" jest dość "ciężka"



Crowley ogolnie jest dość "ciężkim" autorem - pisze raczej mało zrozumiale. Zresztą zobaczcie - wygrzebałem to w necie. Crowley podejmuje tu tematykę czakr.

OD AUTORA TŁUMACZENIA:
Tematyka czakr wydaje sie spedzac sen z powiek niektorym przedstawicielom szlachetnej "magyii" (do diaska, jakze to pieknie brzmi po polsku!). Pozwalam sobie przeto przeslac tlumaczenie krociutkiego tekstu Crowleya, ktory dorzuca co nieco w tej kwestii. Mile widziane beda uwagi krytyczne. Crowley nie byl w zaden sposob ekspertem od mistycznej anatomii czlowieka. Co wiecej, przez dlugi czas uwazal czakry za wymysl hindusow przytrutych haszyszem. A jednak, ponizej przedstawiony tekst wskazuje, ze temat ten wzbudzal jego zainteresowanie. Tekst o czakrach byl napisany w formie listu do pewnego znajomego, ktorego tozsamosci wujek Alick wszak nie zdradzil. Czytajcie, kontem plujcie, bawcie sie czakrami.

"Mój drogi Kee!

Bardzo zaciekawiły mnie twoje uwagi na temat trzech dolnych czakr. Zaraz po twoim wyjściu przystąpiłem zatem do zgłębienia tego tematu.

Wygląda na to, że lotos muladhary zasila szczególny szereg nadis, przez co sprawia on wrażenie jakby posiadał trzy korzenie, które wychodzą z trzech wspomnianych przez ciebie ośrodków.

Lotosy te nie należą wszakże do tego samego porządku co świętych siedem czakr, albowiem nie chroni ich kręgosłup, przez co odpowiadają im inne symbole.

Mają się tak do tej siódemki jak bezkręgowce do kręgowców w królestwie zwierząt lub też jak grzyby do kwiatów w królestwie roślin.

Lotos odbytu składa się z ośmiu płatków. Ma kolor ciemnego karmazynu, który jeśli się go pobudzi przybiera barwy makowej. W samym jego środku znajduje się złoty, rembrandtowski brąz. Lotos ten skrywa tajemnicę apanavayu.

Lotos prostaty swoją barwą przypomina perydot. Jest przezroczysty i przejrzysty. Jego środek jest czysty niczym diament. Posiada też liczne płatki, których według mojego mniemania jest trzydzieści dwa.

Trzeci lotos znajduje się w żołędziu penisa, pośrodku, tuż u jego spodu. Ma kolor bardzo intensywnej purpury, która wydziela z siebie światło barwy lilii przechodzące w ultrafiolet. Jego środek jest złoty niczym słońce. Rozchodzą się z niego raz szkarłatne raz niebieskie błyski. W samym tym złotym środku znajduje się czarny punkcik promieni podczerwonych. Ze względu na jego gwałtowność, niezwykle trudno jest się na nim skupić. Przynajmniej, mnie samemu to się nie udało.

Nie sądzę by pobudzanie tych trzech lotosów było samo w sobie niebezpieczne. Należy wszakże wcześniej obudzić wyższe ośrodki i codziennie kąpać kundalini w svadhisthanie. Nie wydaje mi się przezorne zaczynanie od tych ośrodków. Myślę że lepiej jest nie zaczynać od czakr znajdujących się poniżej anahaty, chociaż w ten sposób trudniej jest przebudzić kundalini.

Z braterskim pozdrowieniem,

Perdurabo

P.S. Te trzy lotosy istnieją także u kobiet, tyle że pod inną postacią.

Lotos odbytu przypomina nieco ten, który występuje u mężczyzn, ale jest mniejszy i mniej świetlisty.

Druga czakra mieści się między cewką moczową a szyjką macicy. Jest to bardzo duży lotos przyozdobiony setkami tysięcy płatków, nieco postrzępiony i przypominający kapustę. ma szarą barwę, która wraz z ciążą nabiera kwiecistego i świetlistego koloru pomarańczy. Posiada niezwykłe właściwości wchłaniania i jest bardzo wrażliwy, co stanowi największe niebezpieczeństwo dla kobiet. Łatwo przenikają go obce wpływy i powodują histerię oraz obsesję. Szczególnie podczas miesiączki zalewają go czerwono-brązowe smugi, przez co sprawia wrażenie skorodowanego.

Trzeci lotos znajduje się u spodu łechtaczki. Jest mały, lecz za to niezwykle świetlisty. Posiada czterdzieści dziewięć listków ułożonych po siedem w siedmiu rzędach. Zazwyczaj, ma barwę oliwkowej zieleni, która czasami przechodzi w szmaragd. Jego liście posiadają ultramarynowe, jasne żyłki. Środek jest karmazynowo-różowy ze złotymi słupkami na miękkich jak puch łodygach o barwie pleśni. Zwieńczenia jego listków są barwy perły i purpury."


Katharsis13 - Pią 05 Lis, 2004 17:28
Jak sam autor pisze, porusza tu tematykę tych czakr, które nie należą do głównych siedmiu, czakramów, opisywanych przez religie wschodu oraz różne techniki jogi i medytacji. Powyzszy tekst wywołał u mnie uśmich, a to ze wzgledu na umiejscowienie powyższych trzech czakr. A wiedząc, że Crowley fascynował się magią seksualną i stosował ją w praktyce, to nie nalezy dziwic się, że bardziej zainteresowały go te czakry, a nie klasyczna siódemka
Dla zinteresowanych "klasyczną" siódemką czakr oraz tematyką "okultystyczną" polecam naprawdę fachowe pozycje: "Ciało eteryczne", "Ciało astralne", "Ciało mentalnę", wszystkie autorstwa Arthura Powella


Maveral - Pią 05 Lis, 2004 19:26
Tak, Crowley używał ile wlezie, a potem mówił, że fascynuje go magia seksualna - fajny sposób na kobiety hehe musze wypróbować :wink:

Katharsis --> Czy są w internecie jakieś pozycje bądź ich fragmenty autorstwa Powella?


Faerie - Sob 06 Lis, 2004 12:46

A\Anthony Piers - Przesmyk Centaura.rar
A\Anthony Piers - Zamek Roogna.rar
A\Anthony Piers - Zrodla Magii.rar

Te tytuły należą do jednego cyklu (nie pamiętam nazwy - czytałam dość dawno),



"Xanth". To akurat celowo pominęłam, IMO czytanie tego to strata czasu. Podkreślam - IMO, tylko nadmienię, że ja przedkładam SF nad fantasy.


Katharsis13 - Pon 08 Lis, 2004 15:04
Katharsis --> Czy są w internecie jakieś pozycje bądź ich fragmenty autorstwa Powella?


Niestety nie wiem. Nie mam netu w domu, więc nie bardzo mogę w najbliższym czasie tego poszukać, a dotychczas się tym nie interesowałam, bo Powella mam w domu.


Faerie - Pon 08 Lis, 2004 15:44

Nie chodziło mi o kolor skóry tylko...charakter Bo chyba nie sadzisz, że bycie płatnym najemnikiem, zabijajacym dla kasy to cnotliwa cecha? :wink:



Eeeee... Zawsze miałam Konowała i Spółkę za Romantyczne Zakute Łby, nigdy nie pomyślałam o nich jako Czarnych Charakterach...


Minak - Pon 08 Lis, 2004 15:46
Tak przy okazji -- Faerie to nick obowiązujący wyłącznie w sieci, normalnie wszyscy nazywają mnie Duszołap.

Wow, znam jednego Duszołapa, ale jest stanowczo mężczyzna. *^_^*


Faerie - Pon 08 Lis, 2004 16:47
Wow, znam jednego Duszołapa, ale jest stanowczo mężczyzna. *^_^*



"To kłamstwo! Kopernik była kobietą!"


Katharsis13 - Pon 08 Lis, 2004 17:12
Spojler:

Hmm... A co stało się z Duszołap pod koniec pierwszego tomu, kiedy Konował i Pani oddalili się od Wieży? A potem, kiedy Konował myślał, że ma zwidy i śledzi go postać ze skrzynką pod pachą?
Hmm, coś mi świta, ale cykl czytałam dość dawno i szczerze mówiąc dokładnie nie pamiętam . Jednak to kolejny powód, aby "Czarną kompanię" przeczytać jeszcze raz

Parę niedawno wypuszczonych mapek i inne ciekawostki.
Dwie bardzo fajne i ciekawe zabawy.
ciekawostka konstrukcyjna... szkielet w kole
Ukryte zadania/ciekawostki w Thiefie 3
Ciekawostki znalezione w zasobach T2
Ciekawostki, błędy, sekrety i głupoty
Barsawia - ciekawy polski MUD ;)
  • bezirk 1030
  • autobus B3F3dz trzEAsacz
  • siemensjava pl zapraszam
  • ufo dlaczego wiat milczy
  • bauknecht instrukcja
  • kroniki riddicka
  • rs thorgal 30 zeszytow pl
  • ms 6513 gdzie mozna sciagnac bios
  • grzyby w przewodzie pokarmowym
  • Lista wiadomości z for internetowych : Strona Główna